<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Trasa objazdowego biura wyborczego po 11 listopada</title>
	<atom:link href="http://www.staniszewska.pl/2010/11/trasa-objazdowego-biura-wyborczego-po-11-listopada/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.staniszewska.pl/2010/11/trasa-objazdowego-biura-wyborczego-po-11-listopada/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Feb 2011 12:50:07 +0100</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Mieciu</title>
		<link>http://www.staniszewska.pl/2010/11/trasa-objazdowego-biura-wyborczego-po-11-listopada/#comment-190</link>
		<dc:creator>Mieciu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2010 23:24:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.staniszewska.pl/?p=1467#comment-190</guid>
		<description>Gdy o świcie pędzę wichrem przez ulice
Jak przyjaciel dobry miasto wita mnie 
I naprawde wszystkim tyle szczęścia życzę
Ile daje mi obecny prezydent w każdy dzień
Proszę wsiadać, nikt pod Teksid nie spóźni się 
Pojedziemy szybko, choś wokoło las
Las rusztowań wokół nas, to właśnie znaczy
Że nie stoi tutaj w miejscu czas

Autobus Grażynki
Przez ulice mego miasta mknie
Mija nowe jasne domy
I ogrodów chłodny cień
Czsem dziewczę spojrzenie
Rzuci ku nam jak płomienny kwiat
Stadion i tak będzie!
Tam gdzie jest!

A motor tak huczy
Tak wesoło basem dudni
Czy to jasne południe
Czy burzliwa ciemna noc

Autobus Grażynki
A w nim ludzie, choćby każdy z was
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz
Zobaczyli miasto swe
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz
Zobaczyli miasto swe

Kierownicę trzeba chwycić w mocne dłonie
Kiedy motor jak koń młody naprzód rwie 
Nawet wiatr od Białki nas już nie dogoni
Nie dogoni nas gołębia szybki cień
Proszę wsiadać, to ostatni kurs, a potem
Gdy umilknie już motoru dźwięczny rytm
W jasne oczy spojrzę Ci i rowerem
odjedziemy w dal

Autobus Grażynki
Przez ulice mego miasta mknie
Mija nowe jasne domy
I ogrodów chłodny cień
Czsem dziewczę spojrzenie
Rzuci ku nam jak płomienny kwiat
Po co ja startuję?
Jacek wygra i tak!

A motor tak huczy
Tak wesoło basem dudni
Czy to jasne południe
Czy burzliwa ciemna noc

Autobus Grażynki
A w nim ludzie, choćby każdy z was
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz
Zobaczyli miasto swe
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz
Zobaczyli miasto swe</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy o świcie pędzę wichrem przez ulice<br />
Jak przyjaciel dobry miasto wita mnie<br />
I naprawde wszystkim tyle szczęścia życzę<br />
Ile daje mi obecny prezydent w każdy dzień<br />
Proszę wsiadać, nikt pod Teksid nie spóźni się<br />
Pojedziemy szybko, choś wokoło las<br />
Las rusztowań wokół nas, to właśnie znaczy<br />
Że nie stoi tutaj w miejscu czas</p>
<p>Autobus Grażynki<br />
Przez ulice mego miasta mknie<br />
Mija nowe jasne domy<br />
I ogrodów chłodny cień<br />
Czsem dziewczę spojrzenie<br />
Rzuci ku nam jak płomienny kwiat<br />
Stadion i tak będzie!<br />
Tam gdzie jest!</p>
<p>A motor tak huczy<br />
Tak wesoło basem dudni<br />
Czy to jasne południe<br />
Czy burzliwa ciemna noc</p>
<p>Autobus Grażynki<br />
A w nim ludzie, choćby każdy z was<br />
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz<br />
Zobaczyli miasto swe<br />
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz<br />
Zobaczyli miasto swe</p>
<p>Kierownicę trzeba chwycić w mocne dłonie<br />
Kiedy motor jak koń młody naprzód rwie<br />
Nawet wiatr od Białki nas już nie dogoni<br />
Nie dogoni nas gołębia szybki cień<br />
Proszę wsiadać, to ostatni kurs, a potem<br />
Gdy umilknie już motoru dźwięczny rytm<br />
W jasne oczy spojrzę Ci i rowerem<br />
odjedziemy w dal</p>
<p>Autobus Grażynki<br />
Przez ulice mego miasta mknie<br />
Mija nowe jasne domy<br />
I ogrodów chłodny cień<br />
Czsem dziewczę spojrzenie<br />
Rzuci ku nam jak płomienny kwiat<br />
Po co ja startuję?<br />
Jacek wygra i tak!</p>
<p>A motor tak huczy<br />
Tak wesoło basem dudni<br />
Czy to jasne południe<br />
Czy burzliwa ciemna noc</p>
<p>Autobus Grażynki<br />
A w nim ludzie, choćby każdy z was<br />
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz<br />
Zobaczyli miasto swe<br />
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz<br />
Zobaczyli miasto swe</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
